Blog przeniesiony w nowe miejsce: http://kratery.com. Linki kierujące do starego bloga będą wkrótce przekierowywały tam.
![]() |
Obrazek z подборки открыток «Новый год!» na Яндекс.Открытках
Blog przeniesiony w nowe miejsce: http://kratery.com. Linki kierujące do starego bloga będą wkrótce przekierowywały tam.
Nadchodzi Nowy Rok. Jaki będzie? Pole do popisu dla jasnowidzów, numerologów i astrologów. Czy kolejny cykl obiegu Ziemi wokół Słońca przyniesie coś niezwykłego? Znany jasnowidz, Pan Krzysztof Jackowski „drży przed rokiem 2012″: „Przebiegunowanie Ziemi, ogromny światowy konflikt… to rzecz drugorzędna, co to będzie. Taka sytuacja, jaką obecnie mamy na Ziemi nie może trwać wiecznie. Coś [...]
„Gdy motłoch przylgnie do jakiegoś mitu, spodziewajcie się rzezi albo, co jeszcze gorsze, nowej religii.” — Emil Cioran („Sylogizmy goryczy”) Niektóre mity stały się zaczątkiem zarówno religii, jak i rzezi. Najbliższe naszej kulturze – mit boga narodu wybranego i mit Zmartwychwstania. Ale także mit czystej rasy czy mit nieomylności nauki. Jedynym usprawiedliwieniem dla motłochu jest [...]
[...] A podobno jest gdzieś ulica (lecz jak tam dojść? którędy?) ulica zdradzonego dzieciństwa, ulica Wielkiej Kolędy. Na ulicy tej taki znajomy, w kurzu z węgla, nie w rajskim ogrodzie, stoi dom jak inne domy, dom, w którymżeś się urodził. Ten sam stróż stoi przy bramie. Przed bramą ten sam kamień. Pyta stróż: „Gdzieś pan [...]
Dreams are illustrations… from the book your soul is writing about you. /Sny to ilustracje… z książki, którą twoja dusza pisze o tobie./ ~Marsha Norman
Patrząc na zawartość kubeczka, nagle odkryła, że jej ulubionym kolorem jest kolor kawy z mlekiem. Odkryciu towarzyszyła doza radości i pewne zdziwienie. Rzecz miała miejsce sierpniowego popołudnia, na przedprożu jesieni, w porze gdy powoli zaczyna rosnąć znaczenie kawowych rytuałów. Samo doznanie było rzadkim zjawiskiem z kategorii olśnień duchowo-emocjonalnych. Tym bardziej niezwykłym, że nigdy nie miała [...]
Przypomnienie niesamowitego stylu Sama Browna. Po raz pierwszy pojawił się na tym blogu w marcu 2010 roku. Źródło: explodingdog.com
Ilya Prigogine, jeden z największy umysłów naszej epoki, nieżyjący od kilku lat, laureat nagrody Nobla z dziedziny chemii w roku 1977, fizyk i fizykochemik, autor teorii struktur dyssypatywnych, współtwórca teorii chaosu. „Pojęcie struktury dyssypatywnej Prigogine’a wprowadziło radykalną zmianę w tym ujęciu pokazując, że w otwartych systemach dyssypacja może stać się źródłem porządku. W chaotycznym zachowaniu [...]
Było to dawno temu, czasach gdy jeszcze prawacy bili się z lewakami, w głębokich mrokach średniowiecza… Bajka o potrzebie wyróżnienia się. O potrzebie dobitnego zademonstrowania swojej odmienności, bez żadnej wyraźnej potrzeby. O potrzebie pokazania, że jest się lepszym od drugiej, pogardzanej strony. Opowieść o kompleksach. Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka. Nie masz Polaka bez chęci [...]
„Ponadto zbadano powierzchnię planety, nieomal w całości pokrytą oceanem, i nieliczne, wznoszące się nad jego poziom płaskowyże. Ich łączna powierzchnia nie dorównuje obszarowi Europy, choć Solaris ma średnicę o dwadzieścia procent większą od Ziemi. Te skrawki skalistego i pustynnego lądu, rozsiane nieregularnie, skupiają się głównie na półkuli południowej. Poznano tez skład atmosfery, pozbawionej tlenu, i [...]
Zanim pojawi się nowy wpis tekstowy … Źródło: http://www.flickr.com/photos/mindazonaltal/
Frans Hals Hals żebrak życiorys pogrążony w ciemnościach szmaty iskanie w domu noclegowym za rogiem albo pod ścianą nigdy in trono jak Rubens Velázquez Van Eyck podejrzany odzyskuje swą godność w jednym spojrzeniu w portrecie /napisał Tadeusz Różewicz/
/mój wiersz z dzieciństwa/ Z oddali wyglądało to jak księżyc Zabłąkany między gałęziami przydrożnego drzewa. Później okazało się huczącym kominem ognia. Iskry i płonące kawałki nie pozwalały przybliżyć się. Człowiek z podpaloną gałęzią ostrzegał I wskazywał drogę objazdu. Sprawiał wrażenie chytrego strażnika Tego nagłego misterium. Przejechaliśmy bezpiecznie, Obserwując z daleka radosne święto. Spełniony sen białego [...]
Zanurzać zanurzać się w ogrody rudej jesieni i liście zrywać kolejno jakby godziny istnienia Chodzić od drzewa do drzewa od bólu i znowu do bólu cichutko krokiem cierpienia by wiatru nie zbudzić ze snu I liście zrywać bez żalu z uśmiechem ciepłym i smutnym a mały listek ostatni zostawić komuś i umrzeć /Edward Stachura/
O tym, dlaczego dzisiejsze fakty to jutrzejsze mity. O tym, jak długi jest żywot dowodów naukowych. O tym, czym jest „efekt zanikania” w nauce. O tym, co jest nie w porządku z metodą naukową. O tym, że natura udziela nam różnych odpowiedzi na te same pytania. O zjawisku „tendencyjności publikacyjnej”. O zjawisku „selektywnego raportowania wyników”. [...]