Po kilku innych blogerach, i mnie obgadały… Trzeba być taką samą jak one, aby uniknąć sklasyfikowania jako ktoś gorszy, czy nienormalny. W moim przypadku okazało się, że jestem osobą całkowicie do niczego… Czasami nie trzeba się rozglądać za brudami po WordPressie, brudy Cię same dosięgną.
Post Scriptum
Dyskutowałam dziś po południu z autorkami krótkiego tekstu o mnie. W tej chwili, czyli o 20:45 zniknęły wszystkie moje komentarze z ich bloga, kilka czy kilkanaście. Dziwnie to teraz wygląda. Są odpowiedzi, nie ma moich komentarzy, i jakiś Satyrowaty osobnik mówi tam o moim zidioceniu… Czyli znowu się pobrudziłam.
P.S.II
Piękna piosenka.
Yazoo “Only You” (1982) high quality audio
Zamieszczony w: Zwierzenia i felietony | Otagowane: Agresja, Muzyka, Plotkary blogowe, Polska, Społeczeństwo, Yazoo








Oceniaj, a oceniany będziesz…
…opinia jest jak – pardon – dupa. Każdy ma swoją. Czy się to komuś podoba czy nie. Takie życie…
Żeby chociaż te, które “wyrażają swoją opinię”, pokazywały swoje twarze…
Tam twarze… że się masz czas takimi bzdurami przejmować.
Ja to bym wolał, żeby za opinią szła jakaś conieco pogłębiona analiza. Ale pewnie za dużo wymagam…
Pogłębionej analizy nie było. Były za to domysły i przypuszczenia na temat mojej osoby, i zwykłe wyśmiewanie…
Jedna z tych pań kilka dni temu powiedziała tu “Dzień dobry…” Zresztą odpowiedziałam jej tym samym.
Zawsze agresywnych oceniających możesz zablokować, ale niestety jedni zostaną zastąpieni innymi. Po prostu wkalkuluj ich w to, że funkcjonujesz w przestrzeni blogowej.
Tym razem obgadały mnie na swoim blogu dwie panie, które nigdy u mnie niczego nie komentowały, i które od niedawna mają blog na WordPressie, gdzie krytykują innych blogerów.
Nooooo! Wycięły Cię równo,zaraz i mnie pewnie wytną haha!
Teraz tymczasowo wprowadziły moderację.
Ech, Moon, a czego sie spodziewałaś komentując tam?
Serio, jak ktoś ma ochotę po Tobie pojeździć, to i tak pojeździ…
Jak dla mnie, niepotrzebnie się stresujesz.
@Moon
Ty tak w ramach Wielkiego Tygodnia troche samoumartwiania chcialas sobie zafundowac?… juz duza odwaga bylo umieszczenie tutaj przekierowania do tej stronki, (malo kto chcialby pokazac ze pisza o nim negatywnie) ale trzeba bylo pozostawic wyciaganie wnioskow innym i zachowac tam milczenie… a odnosnie pokazywania twarzy – toz to internet jest, czego oczekujesz? ….
It’s just internets, baby…
Jakbym miał się czepiać, powiedziałbym, że Twoje zdjęcie, Moon, jest zbyt mało wyraźne – nie możesz powiedzieć, że “pokazujesz swoją twarz”. ;-)
Gdybym przejmował się za każdym razem, jak ktoś na sieci obrobi mi tyłek, leżałbym w ziemi po trzecim zawale.
Tak lepiej z tym foto Black Opsie i Moon szlachetna!Dodaje tajemniczości.A tamte plotkary to wywal ze swojej głowy!Net to nie tv i ważne jest to co piszemy,myślimy,przeżywamy,a nie jak wyglądamy.Pozdro.
Dziękuję za pocieszanie… Zobaczę zaraz, co tam o mnie nawypisywały w komentarzach, ale raczej już nie powinnam się tam odzywać.
@Black Ops
Jestem raczej niefotogeniczna, na fotografii wyglądam gorzej niż w rzeczywistości, może więc lepiej, że te zdjęcia są rozmyte. Jak będę kiedyś miała lepsze, wtedy dam, ale to nieprędko, bo wcale się nie fotografuję. Boję się kamery. Obiektyw z pięknej kobiety może zrobić maszkarę, a z przeciętnej – wielką piękność.
hehehehe! życz im..Świąt wesołych hahaha
“Kot Leonarda da Vinci” ujawnił moje IP. Chamstwo na całego.
To pewnie niedługo sami to “zliżą”hehe