Archiwum

Archiwum dla 23 marzec 2008

Smutne kobiety

23 marzec 2008 14 komentarzy

A: Nie chciałaś nigdy mieć męża i dzieci?

B: Nie. Nie odczuwałam takiej potrzeby. Wiem, że byłam kiedyś bardzo pożądana i kochana. To mi wystarczy. Raz jeden porwał na mnie sukienkę…

A: Masz 50 lat lat. Spotykasz się z młodszym o sześć lat, żonatym facetem, dwa razy w tygodniu…

B: I jest dobrze. Mężczyzna wystarczy mi raz na tydzień. Nie lubię, gdy mi się po domu plącze. Przeszkadzałby mi.

A: Nie boisz się samotności na starość?

B: Nie.

A: Nigdy nie mogłam Cię polubić. Przeszkadzało mi Twoje zimno i wyrachowanie.

B: A Ty się wynosisz nad innych. Królewna bez królestwa…

A: Ten żonaty, przystojny, się tobą znudzi, i wkrótce pozostaną ci żule spod budki z piwem.

B: A ciebie i tak nikt nie zechce na żonę… Od samotności coraz bardziej dziwaczejesz.

A: Obrzydliwa jesteś… Nigdy nie mogłam Cię zrozumieć.

B: Ciebie też nikt nie rozumie, ale ja przynajmniej nie oczekuję niczego od innych.

………

P.S.
Uduchowiony przebój.

Yazoo “Happy people” (1983)