Bezwstydna

Kto widział tę reklamę w telewizji, ten może wie, o co chodzi. Wokalistka i seks-bomba, dwa w jednym, oblizuje lody na patyku, reklamując tym samym ten produkt cukierniczy. Prawdziwe “porno” w krótkim filmiku reklamowym, i kolejny dowód na żenujący poziom reklam, głównie polskich. A że wspomniana piosenkarka “wstydu nie ma”, to już inna sprawa. Nie gorszy mnie nadmiernie ten klip, ale jest w wyjątkowo złym guście. Jadłam kiedyś lody tej firmy, jednak nie pamiętam, czy były jakoś szczególnie smaczne lub choćby smaczniejsze niż reklama z Dodą.

Nana – Edouard Manet

  1. 19 kwiecień 2008 o 22:22 | #1

    Usuwasz komentarze z bloga,piąta flądro? Bo jeśli jakieś usuwasz, to nie będę tu nic pisał.

  2. 19 kwiecień 2008 o 22:28 | #2

    Twoich komentarzy nie usuwałam.
    A usuwałam tylko wtedy, jeśli komentarz nie miał już racji bytu lub był zupełnie nieadekwatny do tematu. Było to bardzo rzadkie.

  3. 19 kwiecień 2008 o 22:32 | #3

    Kiedy pan proces komentuje blog, musi być czysty pod względami cenzury. Nie możesz żadnych komentarzy usuwać, wtedy czasem Ci coś to trzasnę.
    Wiesz ile blogerów marzy o tym bym ich komentował?
    Przed “lub” nie musisz dawać przecinka. Uprawiałaś kiedyś seks oralny?

  4. 19 kwiecień 2008 o 22:33 | #4

    Trochę literówek zrobiłem, przepraszam. Domyślisz się o co chodzi, bo jesteś bystra, tak?

  5. 19 kwiecień 2008 o 22:35 | #5

    Różne rzeczy “uprawiałam”, jednak nie będę się z niczego zwierzać.
    Jestem średnio bystra, ale jak na kobietę, to wystarczy :|

  6. 19 kwiecień 2008 o 23:09 | #6

    Nikt mnie nigdy “flądrą” nie tytułował :|

  7. Velvet
    20 kwiecień 2008 o 00:05 | #7

    Moon, gdybyś nie zauważyła to procesVII z premedytacją Cię obraża a potem pisze głodne kawałki o cenzurze. Zwykła manipulacja.

  8. 20 kwiecień 2008 o 00:11 | #8

    Zauważyłam, że mnie obraził, ale Proces przewrotny jest i nieprzenikniony…
    Zresztą, ma się za co mścić.

  9. Velvet
    20 kwiecień 2008 o 00:17 | #9

    Przewrotny i nieprzenikniony? Ok. Twoja broszka. Więcej się nie wtrącam.

  10. 20 kwiecień 2008 o 00:21 | #10

    Żartowałam :D

  11. 20 kwiecień 2008 o 02:22 | #11

    Niech sobie poużywa z wyzwiskami… Już niejedno od niego słyszałam na WordPressie, niewiele jeszcze może mnie zdziwić.

  12. 20 kwiecień 2008 o 10:28 | #12

    Co za, za przeproszeniem, żałosny pojeb…

  13. 20 kwiecień 2008 o 12:48 | #13

    Wszystkie komentarze poszły obok wpisu, a szkoda. Moon poruszyła – tak w każdym razie ja odczytuję ten wpis – problem przyzwoitości i smaku.
    Wyścig o względy klienta sprawia, iż firmy opracowujące reklamy prześcigają się w szokowaniu widza. Jest też prawdą, że mnie i wielu podobnych zniesmaczają, a jeśli nawet tak się nie dzieje to i tak nie mają wpływu na moje zachowania konsumenckie. Lubię np. reklamy sieci Plus z udziałem kabaretu Mumio, ale jestem mimo tej sympatii nie jestem klientem Plusa.

  14. 20 kwiecień 2008 o 14:32 | #14

    Hasło: “Doda, doda, zrób nam loda” funkcjonowało od początku kariery pani Doroty i najwyraźniej postanowiła w końcu na nim zarobić.
    Doda jest symbolem wulgarności współczesnej pop-kultury (przynajmniej tego najbardziej płytkiego odgałęzienia) i trzeba się z tym pogodzić. Mnie to już za bardzo nie rusza i nawet mi się nie chce z tego śmiać. Głupie i tyle.
    Poza tym kogoś to musi kręcić. Może tych samych ludzi, którzy marzą o tym aby proces komentował u nich na blogu?

  15. 20 kwiecień 2008 o 18:03 | #15

    Chyba nie marzyłam jakoś szczególnie, aby Proces u mnie komentował.
    A nigdy bym nie przypuszczała, że będzie miał takie wejście :|

    Doda od początku kariery zachowywała się dziwnie, jak na kobietę, bo nawet nie było to zwykłe “zepsucie”…

  16. 20 kwiecień 2008 o 19:47 | #16

    Proces należy do “grupy trzymającej władzę” na WordPressie i wydaje mu się, że wszystko mu wolno :).

  17. 20 kwiecień 2008 o 20:30 | #17

    dobrze, że mało oglądam tv… nie muszę się zniesmaczać ;P

  18. Velvet
    20 kwiecień 2008 o 23:16 | #18

    Doda zwyczajnie wie co sprzedać i to świadczy jeśli nie o inteligencji to o nadzwyczajnym wyczuciu tego naszego “ryneczku” gwiazd. Podobne mają Wiśniewski i Rubik. Problem polega na tym, że coraz mniej jej zostaje do sprzedania.

  19. 21 kwiecień 2008 o 00:08 | #19

    Temat smaku i przyryzwoitości niezwykle ciekawy.
    Czy to w ramach obrony SMAKU Szanowna Moon wpuszcza
    komentarz procesa VII z pytaniem o seks oralny ?
    Się dziwię……….

  20. 21 kwiecień 2008 o 00:20 | #20

    To w końcu nie ja zadałam to pytanie… I w końcu Proces dostał nagrodę Blog Roku 2007 w kategorii “Kultura”… To musiało go do reszty zepsuć. Teraz sieje spustoszenie na co najmniej dwóch platformach blogowych.

  21. 21 kwiecień 2008 o 10:52 | #21

    Jeśli stanął na cokole/o czym nie wiedziałam/ powinien
    się scewnikować zanim odda głos.Moon nie musisz go
    wpuszczać z tym co wydali.
    Nadal się dziwię…..

  22. salamander
    21 kwiecień 2008 o 15:39 | #22

    @Lunetarius

    Oj, nie wiemy, czy tak w rzeczywistosci wszystkie komentarze “poszly obok wpisu”; raczej nie – Proces wybral odpowiednia notke, zeby zaznaczyc swa obecnosc i zafundowal tutaj typowy dla siebie, malo przyzwoity, kontrowersyjny wpis, ktory (O DZIWO!!!) Moon ani nie urazil, ani nie poruszyl, nie oburzyl Jej tez, a odnosimy wrecz wrazenie, ze Ja “POLECHTAL”, bo toz to nie kto inny, jak Wielki Komentator, Osobowosc blogosfery, jeden z nagrodzonych i docenianych raczyl u Niej popelnic wpis.
    Takie komentarze jak ten Procesa, nie sa usuwane, zakresla sie w nich tylko zwroty, zabawne! Widac jaki rodzaj kultury podoba sie wlascicielce! Inne, duzo bardziej przyzwoite komentarze wielokrotnie ladowaly w “koszu”.

    PS. Do Procesa, Kominka nic nie mamy, podoba nam sie to co i jak pisza, mimo ze nie ze wszystkim sie zgadzamy, nasze “emocje” wzbudza tylko niekonsekwencja autorki.

  23. 21 kwiecień 2008 o 16:31 | #23

    @Salamander
    Mąż Salamandry postanowił po mnie “pojeździć” i wydać mi fatalną opinię…
    Wpis Procesa mnie nie “połechtał”. Celowo zostawiłam to dziadostwo, aby ci, którzy go jeszcze nie znają, lepiej go poznali, bo sama nie mogę się nadziwić, dlaczego zachwycają się nim przeróżne panie w blogowym świecie, nawet te edukowane. Może dlatego, że Proces zniewala je swoim chamstwem?

    W przeciwieństwie do Was, mam dużo przeciw Kominkowi i Procesowi. Nie podoba mi się, jak piszą. I nie podoba mi się, jak manipulują ludźmi. Na temat manipulacji Kominka jest nawet specjalny blog:

    http://antykominek.blox.pl/html

  24. 21 kwiecień 2008 o 17:05 | #24

    @Salamander
    Takie osobowości blogosfery jak Proces czy Kominek, to dla mnie żadne osobowości. Z Kominkiem nawet próbowałam walczyć, więc Twoja opinia jest bezpodstawna.

    http://moon5.wordpress.com/2007/12/06/obluda-w-sieci/

  25. salamander
    21 kwiecień 2008 o 18:46 | #25

    @Moon

    Nie chcialem po Tobie “pojezdzic”, “przejechac sie” czy uprawiac z Toba jakikolwiek Verkehr,chcialem tylko wyrazic swa opinie, bo gdy inni komentatorzy uprzejmie wyrazaja swe zdanie, jestes oburzona, ze rzekomo Cie obrazaja, a gdy Proces wyzywa cie od fladr, to jest wszystko ok.
    Tak sobie mysle, ze moze jakbym sie zapytal jaki rodzaj seksu preferujesz, to moze wtedy stalbym sie nieprzenikniony, a tak jestem tylko zalosny :(

  26. 21 kwiecień 2008 o 18:57 | #26

    @Salamander
    Wcale nie jest wszystko OK, ale zostawiłam ten wpis, aby sobie w swojej próżności nie pomyślał, że tak bardzo się nim przejmuję.

    Pytanie o seks było chamowate. Jeśli piszę “nieprzenikniony”, to od razu nie muszę tak uważać. Zresztą napisałam, że to był żart. Moja odpowiedź na to jego seksualne pytanie również.

  27. 21 kwiecień 2008 o 19:07 | #27

    czy każda dyskusja musi się kończyć stwierdzeniem “jaka większa część blogosfery jest, co robi, a czego nie robi?” nie jesteśmy organizmem zespolonym a luźnym zbiorowiskiem jednostek… irytuje mnie to generalizowanie

    chyba, że nie jestem częścią “blogosfery”… w takim razie nie ma tematu…

  28. 21 kwiecień 2008 o 19:13 | #28

    @skem
    Blogosfera to społeczność blogowa, według definicji z Wikipedii, a większość społeczeństwa nie grzeszy kulturą osobistą, przynajmniej w Polsce.

    Potem zresztą zmieniłam swój wpis. Jeszcze przed Twoim komentarzem.

  29. 21 kwiecień 2008 o 19:18 | #29

    @moon: to teraz jeszcze lepiej jest… “większość społeczeństwa nie grzeszy kulturą, przynajmniej w Polsce.”

    http://www.interklasa.pl/portal/dokumenty/kolorowe_strony/d15.htm polecam lekturze, a ja idę na spacer, bo moja irytacja właśnie sięgnęła zenitu

  30. 21 kwiecień 2008 o 19:31 | #30

    @skem
    Ja nie komentuję tam, gdzie czeka mnie irytacja. Ciebie też nie męczę swoimi komentarzami od dawna.

    I mówiłam już, że nie musisz u mnie pisać, ani tym bardziej “walczyć” ze mną czy dawać linków do wierszyków o kwokach…

    Proces bardzo wychowany :) Złego słowa nie powinnam na niego powiedzieć.

  31. 21 kwiecień 2008 o 19:51 | #31

    a co ma proces wspólnego z większością społeczeństwa?

  32. 21 kwiecień 2008 o 19:55 | #32

    Dużo ma wspólnego. Nawet powodzenie jego bloga częściowo o tym świadczy.

  33. 21 kwiecień 2008 o 20:00 | #33

    Mój wpis było Dodzie, a ktoś próbuje robić tu personalne przepychanki.

  34. 22 kwiecień 2008 o 09:05 | #34

    Doda?

    Hasło stare mi się przypomina, “zażywasz-przegrywasz”…

    Jak dla mnie, starczy rzec: “Doda kolejny raz pojechała po najmniejszej linii oporu” i nie wracać do tematu.

    Czy wiecie, że ukąszenia łosia mogą być bardzo bolesne?

  35. 22 kwiecień 2008 o 16:43 | #35

    Czy ugryzł Cię kiedyś łoś?

  36. 22 kwiecień 2008 o 18:41 | #36

    Mnie nie, ale moją siostrę tak, jak była na wycieczce do Szwecji

  37. 22 kwiecień 2008 o 18:54 | #37

    Nawet nie wiem, gdzie w Polsce można takiego łosia spotkać. W jakich lasach…
    Poza tym sprawia wrażenie sympatycznego zwierzęcia.

  1. No trackbacks yet.