Proces by Kafka

A: Przyszli po niego rano, skrępowali i zaprowadzili do aresztu.

B: Czym zawinił?

A: Nie dochował wierności Teorii Blogów. Zaczął pisać po forach i czatach, a na jego blogu było coraz mniej komentarzy… Nie robił nowych notek dwa razy dziennie, miał za mało linków w blogrollu, za niski pagerank, i jeszcze parę drobniejszych przewinień.

B: Co teraz z nim będzie?

A: Proces i wyrok.

B: I rozstrzelają go za miastem jak psa?

A: Nie, teraz będzie inaczej. Pozwolą mu wybrać rodzaj śmierci i opisać ją na blogu przed samym końcem.

………

Dezintegracja uporczywości pamięci – S. Dali

Odpowiedzi: 42

  1. Będę się starał aby było więcej komentarzy :)

  2. Mojego najnowszego wiersza nikt nie skomentował :|

  3. Skomentowałem, czy mogę liczyć na złagodzenie kary? :)

  4. Twój blog jest teraz zaniedbany, kara Cię nie minie :)

  5. Dajecie mi chociaż czas do poniedziałku, naprawde postaram się :)

  6. To nie ja tu decyduję, a specjalista od Penisów i Wagin, groźny bluzgacz sieciowy :)

  7. No ładnie, ładnie Moon piszesz, tylko dlaczego tak mało piszesz o procesie, hę?

  8. Psychopata.

  9. A co należy pisać o procesie? Że zaszedł ?:)

  10. Zaszedł za daleko :) A raczej posunął się.

  11. Macie dużo wolnej przestrzeni miedzy zwojami mózgowymi, z powietrzem trudno się rozmawia.
    Życzę zdrówka i a o co chodzi?
    Na takie stany dobre jest skopanie ogródka,pomalowanie
    ścian,wypranie 20 firanek..i powieszenie of kors.

  12. Ale decorum.

  13. Decorum ustalił tu Horatio Procesatrix.

  14. Poloniści to tacy matematycy od słów:)

  15. @Serducho
    Poniekąd można tak powiedzieć…
    Aby dobrze pisać, nie trzeba kończyć polonistyki. Z kolei niejeden magister czy doktor filologii polskiej pisze marną prozę, marne wiersze albo “dziennikarzy” :|

  16. @Moon – właśnie jak widzę profesjonalistę w “liczeniu słów” jakim jest bez wątpienia Mag, to zaczynam się marnie czuć jako wtórny analfabeta :)

  17. @Darek
    Miałam kiedyś zostać polonistką, ale przerwałam te studia prawie w połowie na rzecz takich, które były wtedy mniej nudne.
    Gdybym teraz miała do tego wrócić, o czym czasami myślę, zajęłabym się wyłącznie językoznawstwem. Zawsze mnie to bardziej interesowało.

  18. To są dobre studia, uczą życia i czuciości. ;)

  19. @Mag
    Nie przeczę, że dobre. W końcu je wybrałam zaraz po maturze.
    Gdybym umiała rysować, poszłabym na historię sztuki. Jakbym się dostała :|

  20. @Mag – jesteś czuciowa? :)

  21. @Moon – a ja chciałem byc muzykiem, a skończyło się niestety na polibudzie :)

  22. Na gitarze pewnie grałeś.

  23. Jestem jedno wielkie chodzące poczućko. ;)

  24. @Mag – Czy tylko jak chodzisz to jesteś poczućko? :)

  25. @Moon – grałem na perkusji i gitarach :)

  26. Perkusiści mieli podobno najlepsze wzięcie u dziewczyn…

  27. @Moon – na perkusji nie grałem aż tak wiele, wolałem gitarę basową. Muszę ci jednak troche przynać racji, bo raz rozmawiałem z taka dziewczyną i ona stwierdziła, że najbardziej zafascynował ją jakiś perkusista – więc coś w tym muis być :) Zaczynam żałować, że wybrałem bass haha…

  28. Basiści też są fajni :)
    Jacy byli słynni basiści? Harrison albo McCartney, Waters albo Gilmour, J.P. Jones… Kto jeszcze?

  29. Tych których ja znam, to są mistrze techniki, warsztatu i brzmienia, ale nie tak słynni jak McCartney itp.
    Mam ich wymienić? :)

  30. Jeśli chcesz…

  31. Ok,

    Jaco Pastorius – taki Jimi Hendrix gitary basowej,

    Doug Wimbish – łączy w sobie techniki, które lubię i idzie w kierunku nowoczesnej elektroniki,

    Victor Wooten – mistrz technik typu slap i tapping,

    Stanley Clarke – facet który gra długo i ma czuja,

    Michael Manring – techniczna rewelacja – grał raz koncert na 3 gitarach basowych – jedna ktoś mu trzymał,

    Yves Carbonne – przedstawiciel opcji wielostrunowców, tzn gra np. na basie który ma 12 strun – wychodzą z tego niełe klimaty.

  32. Chyba tylko to nazwisko Pastorius obiło mi się o uszy, ale nie mam pewności :)

  33. Całkiem możliwe, bo facet grał w grupie Weather Report.

    Ostatnio tez odkryłem Nathan Hughes – gość sam gra na bass i śpiewa – robi niesamowite klimaty.

  34. Chyba słuchałam Weather Report w swoim czasie, czyli na początku lat osiemdziesiątych.
    To była zdaje się dobra muzyka, jakiś jazz-rock?
    Muszę ich sobie przypomnieć, gdy mi przyspieszą Internet.

  35. Tak , to był jazz-rock . Ten facet też umarł w beznadziejny sposób jak Jimi Hendrix.

  36. Też przez narkotyki :|

  37. Narkotyki brał niestety też i jak się już stoczył, to pewnego razu chciał wejść do jednego lokalu i ktoś mu tak dowalił w twarz, że po paru dniach nie odzykał przytomności i zmarł. Podobno był to właściciel lokalu, choć niektórzy twierdzą, że ochrona…

  38. W którym roku to było? Wtedy zespół się rozpadł?

  39. Nie będę zgrywał mądrali, więc podam linki dwa:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jaco_Pastorius
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Weather_Report

    Tam piszą dokładniej.

  40. Dziękuję :)

  41. Nawet go tam porównują do hendrixa gitary basowej :)

  42. Jutro poczytam :).

Napisz odpowiedź