Ocean

Przeglądając się w głębi Twoich oczu,
odnajduję ocean mojego pragnienia.
Wchodzę w morze naszej namiętności,
aby w nim zatonąć, i opaść na dno.

Potem powiesz mi o falach tęsknoty,
dosięgających Cię, gdy mnie nie ma,
a ja opowiem Ci o przypływie radości,
napełniającej mnie w chwili spotkania.

Pacyfik – Alex Colville

Po raz pierwszy zobaczyłam ten obraz wieku
kilkunastu lat. Dziś zadziwia mnie jeszcze bardziej.

Odpowiedzi: 5

  1. Więc płynę radosny na falach potoków, wpadając przez rzeki natchnienia nurtem oceanów. Dotykam twej głębi, spadając z fal rozkoszy, przenosząc twoją duszę nad sztormami pokojów, by zamknąć nas w cieple własnych oddechów…

  2. :) Ty jesteś bardzie poetycki ode mnie. No i Twój tekst jest bardziej dosłowny…

  3. Dzięki, ja pisze zapewne z jakimiś tam błedami, ale jest to autentyczne jak iskra, bez przemyśleń:)

  4. Dużo namiętności w tym Twoim tekście. I trochę filozofii.

  5. Lubię słowo łączone z obrazem… z ich połączenia jawi nowa jakość :-)

Napisz odpowiedź