Odpowiedź
maj 1, 2008, 00:45 autor Moon
Nie chcę Ci odpowiadać.
Chcę zapaść w głęboki sen.
Czekasz tam na mnie.
We snach jesteś tak samo realny,
co nierealny.
I to, co mówisz, jest równie prawdziwe,
co nieprawdziwe.
A ja mówię tam tylko prawdę.







Odpowiedź na odpowiedź… wszystko to jest takie mgliste i wieloznaczne. Wywołuje te same obawy i lęki, jak obraz zarysowany we wpisie Mgła.
TO KOMENTARZ KTóRY OCENZUROWAł NA SWOIM BLOGU WIELKI PRZECIWNIK CENZURY - PROCES: (NIC DODAć NIć UJąć)
Proces do Frajera Roku dopisz sobie jeszcze tytuł Cipy Roku. Co ty kolo znowu wypłakać się przyszedłeś jaki to Ty biedny i skrzywdzony przez los zostałeś. Podaj mi adres w realu to Ci prześlę paczę pamperów. Szukasz współczucia? Proces Ty debilu czy jest ktoś kto do tej pory Cię nie oszukał? Admini bloxa Cię oszukują, admini Onetu Cię oszukują, admini różnych forów cię oszukują, Twoi czytelnicy Cię oszukują, twoi znajomi Cię oszukują, bo gdyby nie presja nie wysłaliby smsa i by cię oszukali. Blogerzy cię oszukują, pewnie babcia klozetowa też cię oszukało dając ci o dwa palce mniej papieru do dupy i otarcia łez.
A teraz biedny Proces (pisząc ze swego nowego wypasionego wygranego w konkursie Maca) użala się nad światem, jednocześnie śmiejąc się wszystkim w nos.
Porcesiku jaki ty biedny jesteś. Oszukali cie? Chcesz na pocieszenie grzechotkę?
Ty chuju na kaczych łapach, gdybyś na poważnie zainteresował się tym konkursem, to na stronie onetu jest nr telefonu i wiesz… ten telefon naprawdę istnieje. Wystarczyło wykazać odrobinę chęci, więc nie ściemniaj, że ktoś Cię oszukał, bo to jak na razie ty oszukujesz wszystkich. A najbardziej samego siebie. No i mamy za sobą kolejną popłuczynową notkę Procesa. Biedni czytelnicy leją ślazy litrami, rozpacz rozdziera im serca, a dusze krzyczą ze współczuciem “Procesiku jakiś Ty biedny”. Ciekawe dlaczego nie zamieściłeś jej na swoim penisowym blogu? Pewnie dlatego, że nikt go nie czyta po konkursie, a konkurs wygrałeś kłamstwem, oszukaństwem i obłudą, więc Ci, którzy niby głosowali mieli w dupie, że w ogóle masz blog. Tą notką pokazałeś, że jesteś nie tylko frajerem, ale także dupkiem i mitomanem. O czym przekonuje się coraz większa liczba twoich czytelników.
Myslisz, że zdrowo myślący człowiek uwierzy w Twoją historię o braku mejli, o niemożliwości kontaktu z onetem? Proces ty chyba kurwa na księżycu mieszkasz i właśnie odcięli wam jedyną łączność z telefonu TAJ-45. Kurwa, w życiu nie widziałem takiego frajera, który próbuje ludziom udowadniać, że nim nie jest.
Ludzie pocałujcie jeszcze Proca w dupę, aby poczuł się bardziej przez Was doceniony.
Z wyrazami uznania No_name.
I znowu wiersze o mnie piszesz, Moon. Zakochałaś się ropuszko w księciu.
Wrednie się czepiasz, bo zostawiłam komentarz “No_name”…
Ale mamy wolność słowa
Ależ ten komentarz jest na proces, prywatka, poltergeist, cyc, terapie (wszystko blox.pl). Na proces.wordpress.com chyba też jest. Może jeszcze gdzieś?
http://proces.wordpress.com/2008/05/01/qui-penis-aquam-turbat/#comment-10575
Gdy był tu zaakceptowany przeze mnie, już/jeszcze nie było go na proces.wordpress.com.
Potem znowu się pojawił. Innych blogów nie oglądałam.
Twoja prawda jest ogień,
spala we mnie wszystkie głupie słowa,
więc milczę bo taka jest nasz zmowa.
Gdy przechodzę przez drzwi swoich snów,
gdy odkrywam wszystkie odpowiedzi,
te realne i banalne,
wtedy pragnę iść na bój, aby zabić głupców rój.
Całkiem udany wiersz ci wyszedł :).
http://proces.wordpress.com/2008/05/03/o-blednym-i-bezimiennym-bohaterze/