Polska polityka
Coraz mniej śledzę wydarzenia polityczne. Nie chce mi się zupełnie… Tusk się napina, Prezydent się napina, a ten dziwny człowiek od polityki zagranicznej zgrywa ważniejszego niż jest. Pan od sprawiedliwości, z kolei, wygląda na nie do końca zorientowanego w otaczającej go rzeczywistości. Najlepsze wrażenie robi jednak Donald; przynajmniej jakoś się prezentuje. A poza tym, nie wiadomo, o co chodzi – ciągle im wszystkim coś nie pasuje. No i na koniec: według doniesień pewnej gazety Marcinkiewicz, piastujący w UK wysokie stanowiska, skompromitował się nieznajomością angielskiego. Może to tylko plotka… Tak czy inaczej, mam już powyżej uszu tego politycznego kociołka.
Led Zeppelin “Tangerine” (1970)











Najnowsze komentarze