Zasłona słów, przez którą
nasze istnienia
próbują przedostać się do siebie.
Myśli nadchodzą i zostają,
jedno słowo zastępuje drugie,
a między słowami to,
co prawdziwe i niewidoczne,
stara się nabrać kształtu i urosnąć,
by mogło pozostać w nas na zawsze.

Zamieszczony w: Wiersze | Otagowane: obraz Magritte'a, Wiersze








Owinęci mgłami swoich oczekiwań,
czujemy jak szeleszczą nasze pragnienia.
Pięknie :).
Jak zobaczyłem ten piękny obraz, to mi się te 2 linijki ułożyły :)
Ty to masz wyobraźnię… :)
Czasem mam wyobraźnię, w końcu należę do klubu najlepszych jak i ty :)
Między wierszami próbują się przedostać. Najważniejsze niewidoczne dla oczu :)
@Darek
Ilu członków ma ten klub?
Moon – liczy się tylko jakość, a nie ilość :)
Ja jestem wysokiej jakości… Nie wiem, jak reszta… :)
Reszta nieistotna jest haha… :)
:) Zobaczymy…