Odnajdziesz mnie w tamtym starym filmie,
Gdy znowu będziesz miał ochotę go obejrzeć.
Nie powiem tam niczego nowego,
Tylko, że myślę i tęsknię,
Jak zawsze. I będę czekać…
—
Alain Resnais “Zeszłego roku w Marienbadzie” (1961)
Zamieszczony w: Wiersze | Otagowane: Alain Resnais, erotyka, Film, kobieta, kobieta i mężczyzna, miłość, mężczyzna, seks, Tęsknota, Wiersze, Zeszłego roku w Marienbadzie








@Lunetarius
Za to Ty jesteś prawdziwym Mistrzem, ale niestety w bardzo niechlubnych dziedzinach…
Sam się nie zbanowałeś, ale ja Cię zbanuję. Dawno powinnam była to zrobić.
@Black Ops
Wiele razy przedtem dokonywałeś “autozbanowania”, ale potem wracałeś, aby jątrzyć, rozdmuchiwać nieporozumienia, czy ostatnio ta sprawa “Jotuna”, piszącego przez proxy, o której zdajesz się mieć jakąś wiedzę…
Moon to do Ciebie!
Słaba sekretarka, gdy nie wie co pisać – obficie cytuje (może niekoniecznie wzniosłe :”Cy Tata cyta cytaty Tacyta?”)
Np.skromne – moje? Ale tak naprawdę liczy się wyłącznie źródło inspiracji!!
A to sprawdzone.
No, to daj tu, Babko, jakiś powalający cytat….
Cytowałam to Moon jest w moich postach, ale za dużo szukania.Ponadto uważam,że były to paskudne nieuczciwe i usiłujące wpłynąć na moją opinię o innych sugestie, na które się nie nabieram.
Pewnie to znajdziesz, jak dobrze poszukasz.
Mogę kogoś niesolidnego chwilowo polubić nawet.
Zwłaszcza jak oszczędny w słowie, ale kiedy jawi mi się, jako lubiący z człeka wyciągnąć jaknajwięcej informacji o mnie i innch- wtedy stawiam uszy , jak mój sznauzer.
Czasem jest za późno!
Ufność to zły doradca!Na niej się przejechałam w sieci!!
Nie wymagaj odemnie,żebym teraz szukała tych cytatów przywołują mi tylko złe, upakarzające chwile o których jaknajszybciej chcę zapomnieć.I złych sieciowych ludzi, których na wstępie znajomości obdarzyłam ufnością.
Nie da się już tego cofnąć.Wielka szkoda.Intuicja mówiła mi co innego- nie zufałam jej, bo korekta: a nuż kogoś skrzywdzę niesłusznym podejrzeniem?A jadnak intucja miała rację!!
Dlatego tak dobrze rozumiem ,ze nie chcesz się dać utytłac w błocie i oddajesz razy.
Moon te cytaty znajdziesz pod moim postem(1) w Królu sieci, zapeniam,ze są prawdziwe.Trzymam je jako memento!!Dobranoc:-|
I jeszcze do tej dyskusji – zauważ,że osoby sieciowe tytłające w blocie innych, główni inspiratorzy nigdy sami tego nie robią.
Lekcja pokazowa została odrobiona na Twoim blogu wzorcowo.Jakiś-tam zostanie ” nagrodzony’ pochwałą, bo dobrze Cię obluzga.
Główny inspirator poczeka, wszak wie,że brudy najlepiej podawać cudzymi łapkami,
Sam ma “czyste” więc syty chwały pojawi się na Twoim blogu zatroskany,pełen ” dobrej wiary”.
Jakich sobie dobiera współpracowników?”-Współwyznawców, ćpunów z mrowiska itd.I tak ich nie szanuje i tak to się kręci.
Wierzę,że co komu dajesz, czy odbierasz- zostane Ci dane lub odebrane.
Niekoniecznie przez osoby obdarowane , czy poszkodowane.Inni, chwilowo nieznani spłacą długi lub pomszcżą ofiary.Taki ten świat nawet w necie.
Może dowiem się w jakich to zaszczytnych dziedzinach jestem Mistrzem. Jeśli już to przywołałaś to proszę o zaszczytny katalog zasług, ana koniec bana:-)
@Lunetariius
Te dziedziny wcale nie są takie zaszczytne :|