Tamtego dnia
Odszedł, bo czuł się silny.
—
TSA “51″ (1982)
Odszedł, bo czuł się silny.
—
TSA “51″ (1982)
© Moon and Kratery, 2007- 2009.
Unauthorized use and/or duplication of this material without express and written permission from this blog’s author and/or owner is strictly prohibited. Excerpts and links may be used, provided that full and clear credit is given to Moon and Kratery with appropriate and specific direction to the original content.
Bywa,że …tylko tacy odchodzą,na chwilę…Na zawsze ?
Cokolwiek się stało, to tylko przeszłość,czasem ,aż przeszłość.
Linearnego czasu nie da się cofnąć,”wewnętrzny” może
ze zdarzeniem robić co zechce/nie boleć,nie pamietać,
pokonać bunt wobec niesprawiedliwie nielogicznego/
Oby.
p.s.TSA,kręcą u mnie kółka w kółko ???..i cisza
Nie ma sensu buntować się wobec czyjeś śmierci.
Bunt ma wartość tylko do pewnego punktu, potem jest autodestrukcyjny.
P.S.
To nagranie TSA powinno działać. Wszystko jest w porządku.
To mój brat zginął w wypadku samochodowym w połowie lat dziewięćdziesiątych.