Wzrost entropii
“Energia Wszechświata jest stała.”
“Entropia Wszechświata dąży do maksimum.”
(Rudolf Clausius, 1865)
Mówią dużo, a mało przekazują. Mówią barwnie, a niejasno. Mówią pięknie, ale bez sensu. Mówią uczenie, a głupio. Mówią zawile i brzydko. Mówią złośliwie, a kłamliwie.
I inne typy mowy dziwnej, nie-ludzkiej… Trudno sobie to wszystko przypomnieć w jednej chwili.
Nie lubię takich ludzi. Czasem się ich boję. Czasem brzydzę. Ale trzeba żyć dalej, i umieścić sobie jakiś filtr, gdzieś tam w głowie; w tym miejscu, które czasem boli.
—
Ultravox “Astradyne” (1980)











“umieścić sobie jakiś filtr, gdzieś tam w głowie; w tym miejscu, które czasem boli.”
No to wtedy dopiero zacznie Cię łeb napierdzielać.
Z entropią to jest tak: mamy do podziału 1000 złotych. Ja biorę 900, Ty 100. Oboje jesteśmy zadowoleni i nie chcemy już żadnych zmian.
Ojej… Teraz już nic nie rozumiem; głowa boli jeszcze bardziej.
Poszukaj sobie w sieci o równowadze i optimum w sensie Pareto.
Być może to naświetli Ci nieco sprawę.
Słyszałam o jakiejś zasadzie Pareto (80/20), na blogach zresztą…
Poszukam tego, o czym piszesz, skoro ma to związek z teorią entropii.