Strona główna > Zwierzenia i felietony > Morderstwo w sieci

Morderstwo w sieci

Aby się przestraszyć na amen, po raz drugi obejrzałam “Morderstwo w sieci”. Teraz żałuję. A historia całkiem prawdopodobna. Ludzie zgłaszają się do internetowego reality show, aby zdobyć pieniądze. Nie dostają pieniędzy. Dostają strach, grozę, i śmierć.

Czytam ostatnio, w różnych miejscach, że wolność w sieci jest zagrożona, i że grozi nam internet pakietowy, jak telewizja kablowa. Ciekawe, ile będzie za pakiet z morderstwem na żywo? Mam całkiem dziwne myśli tego wieczora, ale to sumie nic dziwnego po moim zderzeniu z brygadą z tamtego bloga. Gabinet osobliwości dr Bartensteina. A owego redaktora z “Wyborczej” widziałam dziś w telewizji. Cóż za uroczy człowiek to jest.

"Morderstwo w sieci" plakat

  1. Tomasz z Warszawy
    27 kwiecień 2009 o 15:11 | #1

    No tu już mnie Pani rozsierdziła. Jest Pani jednakowoż (…).

    Pozdrawiam,
    Tomasz.

  2. 27 kwiecień 2009 o 15:20 | #2

    A Pan, jak słyszę, z również z owego “gabinetu osobliwości”.

  3. 27 kwiecień 2009 o 15:31 | #3

    @Tomasz

    Dalej sobie trolluj bez mojego odzewu… Znudziło mi się.

    Nie będę Cię blokować, aby ci ego za bardzo nie urosło.

  4. 27 kwiecień 2009 o 17:37 | #4

    Film był delikatnie mówiąc marny. Tak marny jak komentarz Tomasza z Warszawy.

  5. 27 kwiecień 2009 o 17:46 | #5

    Racja. Nie był najlepszy. Można było zatrudnić lepszych aktorów, chociażby. I poprawić tam parę rzeczy (scenografia, reżyseria).

  1. No trackbacks yet.