<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Sny</title>
	<atom:link href="http://moon5.wordpress.com/2009/06/23/sny-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://moon5.wordpress.com/2009/06/23/sny-2/</link>
	<description>Moon</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 Dec 2009 20:51:10 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Moon</title>
		<link>http://moon5.wordpress.com/2009/06/23/sny-2/comment-page-1/#comment-7357</link>
		<dc:creator>Moon</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 15:43:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://moon5.wordpress.com/?p=11567#comment-7357</guid>
		<description>A więc prekognicja. Wyśniłaś to, co zobaczyłaś potem w przyszłości. Albo ujawnił się w tym śnie jakiś rodzaj podświadomości zbiorowej. 

Nie zajmowałam się nigdy bliżej teoriami snów czy Jungiem. Może na jesieni będę miała więcej energii na te rzeczy. Mam w domu dwie książki Freuda, &quot;Wstęp do psychoanalizy&quot; i &quot;Psychopatologia życia codziennego. Marzenia senne&quot;, ale gdy przeglądałam to dawno temu, nie pasowały mi jego tezy dotyczące snów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A więc prekognicja. Wyśniłaś to, co zobaczyłaś potem w przyszłości. Albo ujawnił się w tym śnie jakiś rodzaj podświadomości zbiorowej. </p>
<p>Nie zajmowałam się nigdy bliżej teoriami snów czy Jungiem. Może na jesieni będę miała więcej energii na te rzeczy. Mam w domu dwie książki Freuda, &#8220;Wstęp do psychoanalizy&#8221; i &#8220;Psychopatologia życia codziennego. Marzenia senne&#8221;, ale gdy przeglądałam to dawno temu, nie pasowały mi jego tezy dotyczące snów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: chihiro</title>
		<link>http://moon5.wordpress.com/2009/06/23/sny-2/comment-page-1/#comment-7356</link>
		<dc:creator>chihiro</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 15:24:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://moon5.wordpress.com/?p=11567#comment-7356</guid>
		<description>Eee, nie sadze. Mysle, ze leki czy ziola raczej zaburzaja wlasciwe funckjonowania tych czesci mozgu niz pomagaja mu sie odblokowac.
Ciekawe z ta zaglada, bo mnie sie w dziecinstwie tez snil koniec swiata, plomienie i walenie sie budynkow, jeden po drugim, ktore obserwowalam z wyspy. Wygladalo to niemal identycznie jak na jednym z obrazow Claude&#039;a Lorraina (tyle, ze u niego nic sie nie walilo), co odkrylam w szoku wiele lat pozniej. Nie znalam tego malarza w mlodym wieku, wiec nie mogly mi sie te obrazy, ktore malowal, gdzies w mozgu kodowac i potem wylazic we snie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Eee, nie sadze. Mysle, ze leki czy ziola raczej zaburzaja wlasciwe funckjonowania tych czesci mozgu niz pomagaja mu sie odblokowac.<br />
Ciekawe z ta zaglada, bo mnie sie w dziecinstwie tez snil koniec swiata, plomienie i walenie sie budynkow, jeden po drugim, ktore obserwowalam z wyspy. Wygladalo to niemal identycznie jak na jednym z obrazow Claude&#8217;a Lorraina (tyle, ze u niego nic sie nie walilo), co odkrylam w szoku wiele lat pozniej. Nie znalam tego malarza w mlodym wieku, wiec nie mogly mi sie te obrazy, ktore malowal, gdzies w mozgu kodowac i potem wylazic we snie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Moon</title>
		<link>http://moon5.wordpress.com/2009/06/23/sny-2/comment-page-1/#comment-7354</link>
		<dc:creator>Moon</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 10:15:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://moon5.wordpress.com/?p=11567#comment-7354</guid>
		<description>A jeśli leki właśnie pomagają w dojściu do głosu w tych snach głębszych pokładów podświadomości czy &quot;podświadomości prekognicyjnej&quot;? Podobnie jak jakieś ziółko z Ameryki Południowej.

Śniła mi się kiedyś kosmiczna zagłada Ziemi, ze dwa razy, ogromne płomienie z Kosmosu, itp. dziwne historie. To było naprawdę niepokojące. Nie do zapomnienia. (Mam nadzieję, że ta zagłada nie nastąpi tak szybko.)

Sny dotyczące mojego własnego życia da się znieść :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A jeśli leki właśnie pomagają w dojściu do głosu w tych snach głębszych pokładów podświadomości czy &#8220;podświadomości prekognicyjnej&#8221;? Podobnie jak jakieś ziółko z Ameryki Południowej.</p>
<p>Śniła mi się kiedyś kosmiczna zagłada Ziemi, ze dwa razy, ogromne płomienie z Kosmosu, itp. dziwne historie. To było naprawdę niepokojące. Nie do zapomnienia. (Mam nadzieję, że ta zagłada nie nastąpi tak szybko.)</p>
<p>Sny dotyczące mojego własnego życia da się znieść :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: chihiro</title>
		<link>http://moon5.wordpress.com/2009/06/23/sny-2/comment-page-1/#comment-7353</link>
		<dc:creator>chihiro</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 08:26:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://moon5.wordpress.com/?p=11567#comment-7353</guid>
		<description>Jezeli tak dziwaczne sny masz tylko albo glownie po lekach, to chyba to ich wina i nie bardzo mozna to odniesc do Twojego zycia. Moze takie sny nie maja wiekszego znaczenia, bo Twoja podswiadomosc pracuje w zmieniony sposob. I nie trzeba sie tym przejmowac :)
Mam nadzieje, ze dzis sny mialas spokojniejsze?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jezeli tak dziwaczne sny masz tylko albo glownie po lekach, to chyba to ich wina i nie bardzo mozna to odniesc do Twojego zycia. Moze takie sny nie maja wiekszego znaczenia, bo Twoja podswiadomosc pracuje w zmieniony sposob. I nie trzeba sie tym przejmowac :)<br />
Mam nadzieje, ze dzis sny mialas spokojniejsze?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Moon</title>
		<link>http://moon5.wordpress.com/2009/06/23/sny-2/comment-page-1/#comment-7345</link>
		<dc:creator>Moon</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Jun 2009 19:25:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://moon5.wordpress.com/?p=11567#comment-7345</guid>
		<description>Moje sny są czasami tak dziwne, że naprawdę nie umiem ich &quot;rozebrać&quot; przy pomocy intuicji :)

Pewnie to po lekach tak bywa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moje sny są czasami tak dziwne, że naprawdę nie umiem ich &#8220;rozebrać&#8221; przy pomocy intuicji :)</p>
<p>Pewnie to po lekach tak bywa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
